Kobieta -
Ciąża i macierzyństwo
wtorek, 30 listopada 1999 00:00
Właśnie się dowiedziałaś. Drżącymi rękami zrobiłaś test ciążowy i okazał się pozytywny. Jeszcze w to nie wierzysz… Patrzysz ze zdumieniem na maleńki wynalazek, który kupić można w każdej aptece i hipermarkecie. Czy to aby rzeczywiście prawda? – myślisz i miotasz się pełna sprzecznych uczuć. Nie wiesz czy się cieszyć czy płakać.
Mieszanka emocji
Z jednej strony cieszysz się, z drugiej ogrania cię potworny niepokój. Nie martw się. Tak reaguje większość z nas, nawet wtedy gdy podświadomie bardzo pragnie dziecka. Pierwszą reakcją często jest strach, czasami łzy mieszające się z euforią radości. Strach przed narodzinami pierwszego dziecka towarzyszy jednak zawsze i to każdej z nas. Zastanawiamy się także jak na wieść o dziecku zareaguje jego tatuś. Życie pokazuje, że bez względu na to, co wcześniej o posiadaniu dzieci sobie mówimy, te reakcje mogą być naprawdę różne. I naprawdę różnie okazywane. Od tych najbardziej dla nas oczekiwanych i wymarzonych – okrzyków radości po wytłumaczalną przez psychologów histerię, panikę, wrzaski, wyzwiska, a nawet wymachiwanie pięściami. Strach i histeria po czasie mijają i zaczynamy oswajać się z myślą, że stajemy się rodziną. Od teraz na zawsze ten ktoś będzie was łączyć, nawet jeśli nie jesteście małżeństwem.
Racjonalne myślenie
Gdy opadną pierwsze emocje po wiadomości o poczęciu, gdy już się nacieszycie lub wypłaczecie ze strachu, przychodzi czas na racjonalne myślenie. Od tej chwili odpowiadacie już nie tylko za siebie. Ale za istotę, którą powołaliście do życia. Wiadomość mającym przyjść na świat dziecku jest przyczynkiem do zawarcia przez większość par związku małżeńskiego. Od wielu lat obserwuje się prawidłowość, że najpierw jest ciąża, a potem przyspieszony ślub. Nie wiedzieć po co. Tak się w naszym społeczeństwie utarło, że gdy mówimy komuś, iż spodziewamy się dziecka, a nie mamy ślubu, zaraz słyszymy pytania: no, a kiedy ślub? Jest dziecko, to trzeba biec czym prędzej do ołtarza – radzi starsze pokolenie. Czas to chyba zmienić. Być może dzięki temu będzie mniej nieszczęśliwych małżeństw.
Jest już coraz więcej par, które postanowiły przełamać społeczne schematy i nie poddały się presji otoczenia naciskającego na ślub, gdy okazało się, że w ich bardziej bądź mniej wieloletnim związku, pojawi się niebawem dziecko. Żyją bez papieru, wychowują dziecko i są szczęśliwi. Tak samo szczęśliwi jak byli przed narodzeniem potomka. Teraz mają przy sobie po prostu owoc miłości. Niektórzy po kilku latach od urodzenia dziecka decydują się na sformalizowanie związku, bo czują taką potrzebę, a nie dlatego, że tak trzeba. Jeśli w twoim życiu ma się pojawić niedługo dziecko, przemyśl z jego ojcem sprawy związane ze ślubem. I nie podejmujcie żadnych pochopnych decyzji, zwłaszcza pod presją otoczenia.
Wielka zmiana
Spodziewasz się dziecka. I zaczynasz jedną z największych życiowych przygód, podróż w krainę miłości i radości, a także wielu trudów i od czasu do czasu obaw. I zapamiętaj sobie raz i na zawsze – twoje życie po narodzinach maleństwa nigdy nie będzie już takie samo jak przedtem. Od momentu narodzin twojego dziecka będziesz patrzeć na świat innymi oczyma – oczyma matki, ojca, a niekiedy gdy zechcesz zrozumieć swoją pociechę – również jego oczyma. Zmieni się zupełnie system twoich wartości.
Przygotuj się na nieznane
Każdy mieszkaniec twojego domu musi się przygotować na nowego, szczególnego lokatora. Jak to właściwie zrobić?
Powinnaś poświęcać jak najwięcej czasu na rozmowy z mężem, partnerem – ojcem dziecka. Dzielcie się waszymi nadziejami związanymi z dzieckiem, wyobrażeniami o rodzicielstwie, poglądami na temat roli matki i ojca, własnymi doświadczeniami z dzieciństwa, zarówno dobrymi jak i złymi. Przy tej okazji poznacie się jeszcze bardziej. Możecie wspólnie czytać książki i artykuły związane z rodzicielstwem, pielęgnacją i wychowywaniem malucha.
Pomyśl o pomocy
Przed porodem musicie pomyśleć o pomocy na pierwsze dni po powrocie z dzieckiem ze szpitala. Szczególnie jeśli spodziewacie się dziecka po raz pierwszy. Zastanówcie się nad kimś życzliwym i zaufanym. Kimś, kto pozwoli wam się odnaleźć w nowej sytuacji i zamieszaniu, jakie pojawi się w pierwszych dniach malucha na świecie. Jeśli planujecie zdać się na kogoś z rodziny przemyślcie to dobrze. „Wszystkowiedząca” mama, teściowa, czy szwagierka, która zawsze cię denerwowała nie będzie najlepszą osobą na kilka pierwszych najbardziej emocjonujących dni z twoim dzieckiem.
Planujcie finanse
Narodziny dziecka to wielka radość, ale także wydatki. Musicie o tym pomyśleć jeszcze przed narodzeniem. Droga wyprawka swoją drogą, ale zastanówcie się jak planować domowy budżet, by nigdy nie brakowało wam na pampersy lub by zawsze zostawała jakaś rezerwa. Pomyślcie na czym możecie zaoszczędzić, by odłożyć na przyszłe potrzeby dziecka. Ono będzie rozwijało się błyskawicznie.
Pamiętaj z chwilą, gdy urodzisz swoje dziecko, twoje życie będzie pełne nowych doświadczeń, nowych uczuć, nowych rzeczy, których będziesz musiała się nauczyć. Treść twoich rodzicielskich przeżyć, doświadczeń i obowiązków będzie się stale zmieniać i wzbogacać.
Dodaj komentarz